Kanały RSS
Recenzja - laptop
Apple MacBook Air 13.3 cali 1.60GHz
autor recenzji: Bartosz Danowski
opracowany: 2008-06-17 05:22:00
Do tej pory raczyliśmy naszych Czytelników komputerami będącymi typowymi narzędziami pracy. Próżno było szukać laptopa, który wywoływał klasyczny opad szczęki. Po prostu laptopy, co najwyżej mogły się podobać. Dzisiaj postanowiliśmy dodać na naszych stronach odrobinę mody, piękna i czegoś duchowego. Specjalnie dla Was testujemy MacBooka Air, który bez wątpienia jest komputerem nieprzeciętnym i powalającym swoim wyglądem na kolana wszystkich, którzy są przynajmniej odrobinę wrażliwi na piękno przedmiotów użytkowych.
W naszej recenzji sprawdzimy, czy MacBook Air tylko pięknie wygląda czy też poza wyglądem ma coś więcej do powiedzenia. Ocenimy wydajność, czas pracy na bateriach oraz sprawdzimy jak najmniejszy MacBook sprawuje się pod kontrolą MS Windows Vista. Przy okazji napiszemy kilka słów o zewnętrznym napędzie optycznym firmy Apple, który również do nas zawitał i brał udział w testach.
Wrażenia ogólne
Testowany laptop trafił do nas prosto z polskiego oddziału Apple. Komputer zapakowano w solidny i intrygujący karton. Prawdę mówiąc, już samo pudło robi wrażenie i zmusza do zastanowienia się nad jego zawartością. Pierwszy raz robimy wyjątek i poniżej publikujemy zdjęcie opakowania, ponieważ uważamy, że ten kawałek papieru w przypadku Apple na to zasługuje.

W pudle poza laptopem, którym zajmiemy się nieco później, znajdziemy jeszcze zasilacz, komplet dodatkowych kabli, płyty z instalacyjną wersją systemu Mac OS X, dokumentację oraz szmatkę, która ułatwi dbanie o czystość urządzenia. Uważamy, że opakowanie pozwala na bezpieczną wysyłkę laptopa za pośrednictwem firmy kurierskiej, a nawet osławionej poczty.
Po wypakowaniu komputera w oczy rzuca się obły kształt laptopa, który jest naprawdę cienki. Obudowa laptopa w całości jest wykonana z aluminium i ma srebrny kolor. Dodatkowo, na wierzchniej stronie obudowy klapy matrycy znajdziemy nadgryzione jabłko w białym kolorze – logo firmy Apple. Całość jest bardzo opływowa, doskonale spasowana i powoduje opad szczęki, o którym wspominaliśmy na wstępie recenzji. Wnętrze komputera również wykonano ze srebrnego aluminium. Natomiast klawiatura, a dokładniej same przyciski mają czarny kolor z białymi nadrukami. Uwagę przyciąga również duży touchpad, brak napędu optycznego oraz pozorny brak portów i złączy.

Komputer wyposażono w system Mac OS X 10.5 Leopard w polskiej wersji językowej. System operacyjny firmy Apple spisuje się doskonale i spełnia wszystkie potrzeby użytkownika MacBooka Air. Dodatkowo wraz z komputerem dostajemy pakiet oprogramowania iLife. Nie da się ukryć, że system operacyjny firmy Apple jest szybki, bardzo intuicyjny w obsłudze i nie sprawia najmniejszych problemów. Prawdę mówiąc, po chwili pracy na MacBooku czujemy się jak w domu i dajemy sobie radę z wykonaniem wszystkich czynności. Poniżej publikujemy kilka zrzutów ekranu z systemu Mac OS X.


Niestety na potrzeby naszych testów musieliśmy sprofanować MacBooka i zainstalować na nim system MS Windows Vista w wersji Home Premium. Skorzystaliśmy z narzędzia BootCamp i bez najmniejszych problemów udało nam się zainstalować Vistę. Wybór Visty był świadomym krokiem, ponieważ chcieliśmy naszym Czytelnikom dać możliwość porównania komputera z innymi testowanymi przez nas laptopami. Niestety tylko Vista umożliwiała przeprowadzenie naszej procedury testowej.
W pudle, poza samym komputerem, znalazł się jeszcze zasilacz. Musimy przyznać, że tutaj kolejny raz zaskoczyła nas pomysłowość inżynierów firmy Apple. Zasilacz jest kolejnym przykładem doskonałego rozwiązania. Zacznijmy od tego, że zasilacz jest bardzo mały i prawdę mówiąc jego rozmiar różni się tylko nieznacznie od tych stosowanych w iPodach czy iPhonach. Z zasilacza możemy odłączyć wtyczkę i zastąpić ją kablem, dzięki czemu znacznie zwiększa się odległość dzieląca nas od gniazdka elektrycznego. Uważamy, że jest to genialne rozwiązanie, które pozwala się dopasować do różnych warunków, w jakich przyjdzie nam pracować.

Najnowsze komentarze
Przemek17.06.2008
Bartek17.06.2008
slodkit17.06.2008
| Quote (Bartek): |
| Przemek napisał/a: Na temat kamerki powiedziałbym że świetnym rozwiązaniem jest kontrolka która informuje o jej działaniu a więc gdybyśmy trafili na "podglądacza" to możemy to szybko zauważyć widząc że kontrolka jest włączona. Jest to jakieś rozwiązanie :) |
[OT]Panowie śpieszę donieść, że kilka dni temu nudząc się u mnie na uczelni z jednym elektronikiem sprawdziliśmy czy jest możliwe włączenie kamerki bez włączania wbudowanej diody w moim acerze - dobra wiadomość jest taka, że jeśli kamerka jest zasilana to dioda musi się świecić :) - zatem nie ma możliwości, że ktoś mnie podgląda a ja o tym nie wiem[EOT]
Przemek17.06.2008
Szukaj
Szukaj laptopa
Recenzje
Aktualności
Artykuły



