Recenzja akcesorium

Panasonic Toughbook CF-19 - Wstęp

autor: Bartosz Danowski
opracowany: 2008-12-16 04:22:00

W porównaniu z innymi testami, jakie przeprowadziliśmy w naszej redakcji, ekran o przekątnej 10 cali, procesor taktowany zegarem 1 GHz, dysk o pojemności 80 GB, zintegrowana karta graficzna firmy Intel, brak napędu optycznego oraz waga przekraczająca 2 kg nie wygląda zbyt imponująco. Jeżeli dodamy, że recenzja którą oddajemy w Wasze ręce nie dotyczy nowego rewolucyjnego netbooka to uznacie, że tym razem pozwolimy Wam się nudzić. Jednak nie ma nic bardziej mylnego, bo specjalnie dla Was testujemy jeden z najdroższych laptopów dostępnych na polskim rynku. Mowa tutaj o Panasonicu Toughbook CF-19, który kosztuje 24 000 zł i łączy w sobie funkcje tabletu oraz maszyny do zadań specjalnych. Zapraszamy do lektury kolejnej recenzji!

Specjalnie dla Was sprawdzimy czy mity krążące po sieci na temat pancernych laptopów Panasonica są prawdziwe. Interesuje nas jakość wykonania, czas pracy na baterii oraz pancerna powłoka, za którą płacimy krocie. Przyjrzymy się również jak wygląda mariaż funkcji tabletu w połączeniu z nietypowym przeznaczeniem urządzenia.

Wrażenia ogólne

Panasonic Toughbook CF-19 trafił do nas prosto z polskiego oddziału firmy Panasonic i kolejny raz nie ukrywamy, że paczka zawierała coś jeszcze (testy w niedalekiej przyszłości). Komputer zapakowano w pojedynczy szary karton oraz specjalne wytłoczki. Całość wygląda mało atrakcyjnie, ale jest szalenie solidna i sztywna. Uważamy, że takie opakowanie pozwala na bezpieczną wysyłkę laptopa, a co za tym idzie, zakup tego modelu przez internet jest sensownym rozwiązaniem. Poza tym testowany model z racji swojego charakteru nie wymaga szczególnego traktowania czy zabezpieczania.

Nie ukrywamy, że pierwszy raz mamy kontakt z komputerem, który można zaliczyć do grona prawdziwych pancerniaków. Dlatego niektóre nasze spostrzeżenia mogą wydać się dziwne lub zbyt euforyczne. Jednak nie potrafimy opanować szybszego oddechu i mocniejszego bicia serca.

Podczas rozpakowywania komputera zostaliśmy pierwszy raz zaskoczeni. Komputer jest mały, ale dosyć pękaty, by nie powiedzieć gruby. Poza tym sprawia wrażenie odrobinę topornego. Z drugiej strony, mając na uwadze przeznaczenie laptopa, trudno było się spodziewać czegoś innego.

Img_7260_s.jpg Img_7266_s.jpg

Obudowa została wykonana ze stopów magnezu malowanego na kolor srebrny oraz czarnego plastiku i gumowych elementów. Metalowe fragmenty zewnętrznej obudowy są lekko chropowate i przypominają strukturą odlewy. Takie połączenie natychmiast nasuwa skojarzenia, że nie mamy przed sobą byle jakiego komputera i ten maluch może przetrzymać bardzo wiele. Całość ma bardzo regularne i proste kształty.

Wrażenie robi klapa matrycy, której grubość jest zbliżona do grubości kilku notebooków, które gościły w naszej redakcji, a nawet grubsza od Apple MacBook Air. Główna część obudowy to kolejna kostka o sporej grubości.

Po otwarciu obudowy komputera zwróciliśmy uwagę na małą klawiaturę w szarym kolorze, stosunkowo mały touchpad i pojedynczy zawias mocujący ekran.

Ekran laptopa jest zamontowany na pojedynczym zawiasie i możemy go odwrócić a następnie położyć na klawiaturze. Rozwiązanie takie to domena tabletów, którym bez wątpienia jest ten mały pancerniak.

Img_7267_s.jpg

Szybki rzut oka na krawędzie obudowy uświadamia nam, że komputer nie ma żadnych portów i gniazd. Jednak dokładniejsze oględziny odkrywają przed nami tajemnicę modelu CF-19. Otóż na każdej z krawędzi znajdziemy zestaw klapek i zaślepek, po otwarciu których zyskujemy dostęp do upragnionych gniazd czy złączy. Rozwiązanie takie zapewnia maksymalną szczelność komputera i odporność na zalanie czy zanieczyszczenie.

Img_7311_s.jpg

Trudno mówić o tym czy Toughbook CF-19 jest komputerem eleganckim, bo nie został stworzony aby chodzić z nim na rewię mody. Zadaniem małego Panasonica jest praca w trudnych warunkach, a jak przysłowiowa ryba w wodzie, Touhbook czuje się na budowie czy w fabryce.

W opakowaniu poza komputerem znaleźliśmy płyty recovery, zasilacz i kabel zasilający, dodatkowy pasek, rysik, kabel telefoniczny, smycz do przypięcia rysika i szmatkę do czyszczenia matrycy. Ciekawostką jest to, że Panasonic zadbał o polskojęzyczną dokumentację oraz dwie wersje MS Windows (MS Windows XP Pro i MS Windows Vista Business).

Dołączony zasilacz charakteryzuje się małymi rozmiarami i nie będzie w znaczącym stopniu wpływał na wagę całego zestawu podczas podróży. Niestety zasilacz nie jest już pancernym i odpornym rozwiązaniem. Dlatego sugerujemy, aby obchodzić się z nim ostrożniej niż z samym komputerem.

Img_7195_s.jpg

Specyfikacja >>

Najnowsze komentarze

Dodaj swój komentarz

klólik<(16-12-2008 08:46)

Laptop służący do "pracy" , więc dniówkę na akumulatorze wytrzymuje.

Bartek<(16-12-2008 09:13)

Cytat:
Napisany przez klólik
Laptop służący do "pracy" , więc dniówkę na akumulatorze wytrzymuje.
Racja, ale takich do pracy jest więcej i one często padają po 2 godzinach

A tak poza tym to komputer jest niesamowity

grzechu<(16-12-2008 09:19)

Te zaślepki do portów nie wyglądają za solidnie, to się nie ułamię jak się będzie codziennie otwierać?

W minusach zostawiłbym tylko cenę, reszta to mała niewygoda do której można się przyzwyczaić

Jo_gurt<(16-12-2008 09:20)

Cytat:
Napisany przez grzechu
reszta to mała niewygoda do której można się przyzwyczaić
A nawet trzeba, bo głupio nie być w pełni zadowolonym z lapa za taką kasę

Bartek<(16-12-2008 09:29)

Cytat:
Napisany przez grzechu
Te zaślepki do portów nie wyglądają za solidnie, to się nie ułamię jak się będzie codziennie otwierać?
To jest gumowe więc raczej nie powinno. Poza tym masz 3 lata gwarancji

Zobacz więcej

  • Top 5 Laptopów
  • Top 5 Procesorów
  • Top 5 Kart graf
  • Top 5 dysków
  • Newsy
  • Forum